wtorek, 15 sierpień 2017 21:03

AKSOS: AKS Niwka przed sezonem - Mariusz Grząba

Napisał
Oceń ten artykuł
(2 głosów)

Wiele się wydarzyło w przerwie wakacyjnej w klubie z Niwki. O szczegółach powiedział nam jej trener Mariusz Grząba:

 

Kończy się krótki okres przygotowawczy. W naszej drużynie nastąpiły duże zmiany. Odeszło paru zawodników, którym się skończył okres wypożyczenia, a dwóch innych zdecydowało się na grę w innych klubach. Doszło natomiast do nas 10 nowych zawodników. Chcieliśmy wzmocnić drużynę na określonych pozycjach i tak też się stało. Doszedł do nas doświadczony środkowy obrońca Mateusz  Madej z Janiny Libiąż.

Wzmocniliśmy siłę ognia pozyskując dwóch doświadczonych napastników Tomka Jedynaka i Daniela Tukaja. Pozyskaliśmy dwóch młodych zawodników Zagłębia Sosnowiec obrońcę Artura Błaszczyńskiego i bramkostrzelnego pomocnika Huberta Sołtysika. Potrzebowaliśmy zawodnika na pozycję 6 i takim zawodnikiem będzie były zawodnik Ruchu Chorzów, Poraja, Przemszy Siewierz Łukasz Molek. Doszli także Bartek Jaworski pomocnik z Unii Dąbrowa, Arek Pajek z Zewu Kazimierz i Kuba Malara, który grał u nas jeszcze w okręgówce. Konkurencję w bramce na pewno podniesie Radek Wolak z Górnika Sosnowiec.

Kadrę mamy bardzo szeroką, bo ponad 30 zawodników,  ale pod kątem gry w A i B klasie. Nie pompujemy balonika mówiąc, że musimy awansować. Drużyna jest mocna i na pewno z każdym meczem będziemy bardziej zgrani. Mam nadzieję, że będzie to funkcjonowało jak należy. Nie chcemy popełnić błędu z poprzedniego sezonu, gdzie straciliśmy punkty z drużynami teoretycznie dużo słabszymi. Musimy do każdego przeciwnika podchodzić w ten sam sposób, oczywiście znając swoją wartość.

W tym sezonie nie ma zdecydowanego faworyta. Uważam, że w walce o awans będzie się liczyło 5-6 zespołów. Na pewno Niwy Brudzowice z nowym trenerem Sebastianem Gzylem, jak co roku CKS Czeladź, groźny będzie Górnik Sosnowiec, drużyny z tamtego sezonu czyli Ostoja i Sarnów też mogą namieszać w czołówce. To na papierze, natomiast boisko wszystko zweryfikuje. Może będzie jakiś czarny koń, który nie jest wymieniany w gronie faworyta, a pomiesza szyki i doda kolorytu naszej Serie A. Zaczynamy sezon u siebie ze Zgodą Byczyna. Spodziewamy się ciężkiego meczu, ale myślę, że 3 punkty zostaną na Niwce. 



Źródło własne

 

 

Ostatnio zmieniany wtorek, 15 sierpień 2017 21:21
red

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.